22 października w Sejmie odbyło się połączone posiedzenie Zespołów Parlamentarnych ds. Zielonych Pierścieni Polskich Miast oraz ds. Rozwoju Aglomeracji Podwarszawskiej.
Głównym tematem spotkania było podsumowanie warsztatów “Kształtowanie zasięgu zielonego pierścienia Warszawy”, zorganizowanych przez Zielony Pierścień Warszawy we współpracy ze Stowarzyszeniem Metropolia Warszawa, a poprowadzonych przez dr hab. Agata Cieszewska z Katedry Architektury Krajobrazu SGGW. Warsztaty odbyły się Michałowicach, Mińsku Mazowieckim, Wieliszewie i Starych Babicach w okresie od listopada 2024 do maja 2025 r. i skupiły 169 uczestników pracujących w 20 zespołach. Byli to przedstawiciele lokalnych mieszkańców, organizacji pozarządowych, samorządowców, nadleśnictw, Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, Urzędu Marszałkowskiego i Mazowieckiego Biura Planowania Regionalnego.
Uczestnicy warsztatów uznali, że w obszarze zielonego pierścienia Warszawy powinny należeć: tereny już chronione (rezerwaty, park narodowy, parki krajobrazowe, obszary chronionego krajobrazu, obszary Natura 2000), kompleksy leśne w zarządzie Lasów Państwowych i te prywatne, doliny rzeczne z terenami zalewowymi, torfowiska i bagna, duże zbiorniki wodne, łąki i pastwiska, rozległe tereny rolne, korytarze ekologiczne.
Zespoły uznały, że kluczowe dla zielonego pierścienia są funkcje regulacyjne (wymiana powietrza, ochrona przeciwpowodziowa, odnawianie zasobów wodnych, ochładzanie miast) oraz związane z bioróżnorodnością (zapewnienie powiązań przyrodniczych i zachowanie terenów o dużej różnorodności biologicznej). W związku z tym w opinii uczestników preferowane dla kształtowania zielonego pierścienia są następujące strefy planistyczne: otwarta, zieleni i rekreacji, produkcji rolniczej oraz wielofunkcyjna z zabudową zagrodową.
Najważniejsze cytaty z dyskusji w trakcie posiedzenia to:
„Mamy obecnie prawo do chaosu przestrzennego.” oraz
„Żyjemy w sytuacji, w której koszty zostały upublicznione a zyski sprywatyzowane.”
Najbardziej gorącym tematem dyskusji okazały się tzw. WZ-tki czyli decyzje o warunkach zabudowy. Wstrzymanie wydawania bezterminowych WZ-tek od połowy 2026 r. powoduje zalew wniosków w gminach – “wzrost o 300%”, jak powiedziała przedstawicielka gminy Wiązowna. To powoduje nie tylko nadmiar pracy w urzędzie, ale przede wszystkim niebezpieczeństwo wzrostu chaosu przestrzennego na niespotykaną dotąd skalę. Stała kampania medialna przypominająca o nadchodzącym terminie oraz brak jednoznacznej informacji od rządu jaki będzie los WZ-tek wzmacniają to zamieszanie.
Głównymi postulatami uczestników posiedzenia było więc:
• jak najszybsze wstrzymanie CHAOTYCZNEGO wydawania WZ-te,
• uszczelnienie prawa, aby nie można było budować wszystkiego wszędzie oraz zagęszczać zabudowy zagrodowej.
• zmiana definicji powierzchni biologicznie czynnej.
W naszym mniemaniu niezbędne jest POWAŻNE potraktowanie interesariuszy zielonego pierścienia i WŁĄCZENIE ich w proces planowania przestrzennego. Potrzebna jest również KAMPANIA INFORMACYJNA na temat korzyści płynących z tego rozwiązania planistycznego.
Prezentacje z podsumowania warsztatów można zobaczyć na stronie Zespołu Parlamentarnego ds. Zielonych Pierścieni Polskich Miast.
